Niepalący vs. Palacz - problem
 
Cytuj · 4 dni temu · 0 ludzi to lubi ·
 
Jestem od roku w związku, mam fajnego chłopaka z którym kochamy się. Lecz dopiero kilka dni temu wprowadziłem się do niego, gdyż pozwoliła mi na to sytuacja zawodowa. Często wcześniej nocowalem u niego i niestety Adam jest nałogowym palaczem, po całym mieszkaniu (dwa pokoje, kuchnia, łązienka) chodzi z papierosem i dymi. Nie ukrywam, że mi osobiście przeszkadza zapach dymu papierosa, zwracałem jemu kiedyś uwagę ale na odczepne powiedział mi parę słów i już nie marudzę mu że mi śmierdzi. A jednak śmierdzi mi i nie mogę spać po nocach, gdyż często od dymu boli mnie głowa. Okien teraz nie pozwala otwierać i wietrzyć bo wiecznie zimno mu. - Pytanie kieruję głównie do osób niepalących: Czy mieliście podobne sytuacjje z partnerem? Jak radziliście sobie w takich sytuacjach? Czy są jakieś skuteczne środki na pozbycie się tego zapachu? Prosiłbym Was o jakiekolwiek informacje, jak mogę pozbyć się tego problemu.
Cytuj · 3 dni temu · 0 ludzi to lubi ·
 
Masz dramatycznie. Jeśli opcja, że sam zaczniesz palić w ogóle nie wchodzi w grę, to masz do wyboru kilka innych: 1. Możesz poprosić grzecznie, aby palił, tylko nie tam, gdzie śpicie (kompromis) 2. Lampa Berger'a. Znana od 100 lat, (używana kiedyś także do odkażania powietrza w szpitalach) http://zapachdomu.pl/jak-dzialaja-lampy-zapachowe-berger-10_2_186 3. Nie trzymać kiepów w otwartej popielniczce 4. Mieszkanie zdecydowanie trzeba wietrzyć, a jeśli palacz ci tego zabrania (argument, że to jego mieszkanie i wiecznie mu zimno - jest wybitnie samolubny) - rzuć palacza.
Cytuj · 3 dni temu · 0 ludzi to lubi ·
 
(link - do cyfry 186, bez 3 - bo to kolejny punkt) Pamiętaj, że olejki zapachowe do lamp Berger'a są w sumie dodatkiem perfumowym do 90% alkoholu izopropylowego (izopropanol). Czyli, najważniejszy jest ten rozgrzany kamień w lampie i izopropanol (1 litr 99% lub 100% izopropanolu kosztuje na allegro około 11 zł). Pamiętaj również o bezpieczeństwie użytkowania lampy w pomieszczeniu oraz używania tego alkoholu przy ewentualnym rozcieńczaniu (mieszaniu bądź wlewaniu) - jest to substancja bardzo lotna! Chronić oczy przed stężonymi oparami, a w przypadku, gdy opary dostaną się do oczu - NIGDY NIE PŁUKAĆ OCZU WODĄ, bo wraz z wodą spłyną komórki oka (alkohol sam odparuje i oka nie uszkodzi).
Cytuj · 3 dni temu · 0 ludzi to lubi ·
 
Współczuję i to bardzo, bo ja podobnie bym reagował. Moje rady, hm: 1. Artykułuj swoje potrzeba a nie że raz wspomniałeś on to wtedy olał i myśli, że już po sprawie 2. Znajdź mu kurs oduczania palenia 3. Poproś by wychodził na dwór, bo Ty nie chcesz palić a przy nim chcąc nie chcąc biernie palisz. No cóż, jak to nie pomoże i nie będzie pamiętał, że Ty też masz potrzeby, to hmm: kup gaśnicę i zgaś go przy każdym rozpoczętym papierosie - to na pewno zapamięta a jak nie to rzuć "dziada" ;)