Za niewiele ponad godzinę będzie cisza przedwyborcza. A w internecie nadal furorę robi nieoficjalny spot wyborczy, porównujący Jarosława do wilka z baśni o Czerwonym Kapturku. Bronisława zaś do gajowego. http://www.youtube.com/watch?v=22VgzZQXbog Dobrze, że internet nie dociera do wszystkich. Babcie "moherem walczące" mogłyby paść na zawał. Zaś bojówkarze katoliccy z Młodzieży Wszechpolskiej i ruchów oazowych Soli Deo i tym podobne pewnie już teraz przeklinają tych wszystkich, którzy w niedzielę nie zagłosują na Jarka. "A kysz! A kysz! A kysz!" Lester.