News
                                                                                                          Zmniejsz czcionkę -   Zwiększ czcionkę +

  Wolność mam w genach - wywiad z Jackiem Adlerem
starosta  dodano: 09.01.2010 17:29 | aktualizacja: 10.01.2010 9:47 | odsłon: 1391


W sprawie koziej wojny mamy kolejny tekst. Tym razem o tym dlaczego nie ma sensu prowadzić wojny o kozę mówi Jacek Adler - antarex - z portalu gaylife.pl

Łukasz Pałucki: Jacku spotkaliśmy się dzisiaj po to, aby porozmawiać o tzw. koziej wojnie. Jak wiemy od kilku dni trwa konflikt pomiędzy Tobą i portalem Gaylife.pl, a ludźmi, którzy rozpoczęli tzw. Nasza Sprawę 2 czyli proces m.in. przeciwko dziennikowi Rzeczpospolita. Czy możesz coś więcej o tym powiedzieć?

Jacek Adler: To nie jest mój konflikt z „Naszą sprawą II”. To w ogóle nie jest konflikt personalny z kimkolwiek. Krytykujący mnie niepotrzebnie spór personalizują. To spór o to, czy należało wytoczyć pozew akurat z tak błahego powodu. Także o to, czy istnieją realne szanse na wygraną. Wreszcie i o to, czy sądowe ściganie satyryka, felietonisty czy autora jakichś poglądów – nie jest niepotrzebnym ograniczaniem wolności słowa. Korzystając z wolności słowa wyraziłem publicznie swoje zdanie. Jestem prawnikiem. W mojej ocenie, „Nasza sprawa II” skazana jest na przegraną. Ani rysunek, ani felieton, ani artykuł nie zawierają sformułowań wyraźnie obraźliwych. Pozew w takiej sprawie jest bezsensownym marnowaniem sił i środków.
Ta sprawa szkodzi także wizerunkowi naszego środowiska w heteroseksualnej większości społeczeństwa. Ktoś postronny, obiektywnie spoglądający na sprawę, nigdy nie zrozumie, dlaczego geje ścigają satyryka oraz głosiciela kościelnych poglądów – a „odpuścili” księdzu  Rafałowi Trytkowi, wzywającemu do mordowania gejów.  
Osobną kwestią jest brak kultury dyskusji w naszym środowisku, na jakikolwiek temat. Niektórzy obrażają się śmiertelnie za sugestie i przypuszczenia – a sami walą inwektywami po oczach. Podobnie potraktowano w dyskusji wokół „koziej wojny” portal „Gaylife” i mnie. Nie ma dyskusji merytorycznej, na argumenty – są pomówienia oraz chamskie ataki na mnie. Nikt nie mówi - „twoje poglądy są błędne gdyż… i tu argumenty”; lecz - twoje poglądy są błędne gdyż jesteś..... (i tu różne epitety). Najśmieszniejszy jest pseudo-argument, że skoro nie mam takiego zdania jak inni, to znaczy że nie jestem gejem…

Łukasz Pałucki: Niektórzy zarzucają, że twój portal jest kontrowersyjny, skandalizujący, że jest tabloidem i że całe to ujęcie się przez Gaylife.pl za Rzecząpospolitą, która ma opinię gazety homofobicznej, niechętnej wobec gejów i lesbijek ma na celu tak naprawdę rozreklamowanie twojego portalu i robisz to dlatego aby być w świetle jupiterów.

Jacek Adler: (śmiech)  Mam odwagę mówić głośno to, o czym inni szepczą po kątach. Umiem się „reklamować” w inny sposób. To nie żadna reklama, lecz twarde stanowisko wobec skazanej na przegraną sprawy, której nikt nie chce skrytykować, bo się boi ostracyzmu środowiska. Portal istnieje od lat i niejedną głośną akcję przeprowadził. Od lat publikujemy własne, autorskie teksty, a nie ukradzione innym z Internetu. Od lat mamy też wyrazisty pogląd na różne sprawy.
„Kozia wojna” jest dla mnie początkiem dyskusji o granicach wolności słowa w naszym kraju. Także dyskusji o granicach krytyki własnego środowiska. Wszyscy, niezależnie od orientacji czy poglądów - powinniśmy dyskutować ze sobą kulturalnie i z szacunkiem. Czasy, gdy każdego obowiązywał jeden słuszny pogląd już dawno minęły. Dyskutować należy zwłaszcza z naszymi przeciwnikami. Jeśli nie będzie dyskusji – to pozostanie nam wyłącznie strzelanie do siebie. Tego chyba nie chcemy.
Ekstremiści – wszystko jedno czy z lewa czy z prawa – nigdy nie są przyjaciółmi wolności czy demokracji. Mam inne spojrzenie na wolność słowa niż niektórzy, choćby dlatego, że przez sześć lat współpracowałem jako dziennikarz z Radiem „Wolna Europa”. Nie jestem oszołomionym lewakiem, ani radiomaryjnym moherowym beretem. Staram się rozmawiać ze wszystkimi w sposób otwarty. Jestem otwarty na argumenty i kulturalną dyskusję.

Łukasz Pałucki: A czy nie czujesz się trochę jak Żyd w latach trzydziestych, który udziela wywiadu faszystowskiemu tygodnikowi?

Jacek Adler: Nie jestem Żydem, a „Rzeczpospolita” nie jest faszystowskim dziennikiem. Przekonywać należy tych, którzy są naszymi przeciwnikami. Oni raczej nie czytają „Repliki”.  Gdyby Rydzyk chciał zrobić ze mną wywiad o problemach gejów w Polsce – chętnie porozmawiam. Robimy podstawowy błąd jako środowisko, że wciąż obrażamy kolejne grupy społeczne, wykopujemy okopy, atakujemy słowem – a po tym wszystkim oczekujemy dla siebie szacunku, tolerancji a nawet dialogu. Pierwszą ofiarą wojny jest prawda czy dialog.
W mojej ocenie satyryczny rysunek, felieton czy artykuł Terlikowskiego w „Rzeczypospolitej” – nie posługują się mową nienawiści. Nawet homofobiczność tych tekstów jest dyskusyjna. W mojej ocenie nie naruszają prawa. Są nieprzyjemne dla nas, ale nie należy spodziewać się pochlebstw od przeciwnika. Trzeba podjąć polemikę na argumenty, odpowiadać celną ripostą – a nie pozwem.

Łukasz Pałucki: Dyskutować o tym czy uprawiamy seks z kozą?

Jacek Adler: Na tym rysunku nie ma seksu. W artykule Terlikowskiego, w najbardziej kontrowersyjnym zdaniu jest tryb warunkowy. Sens był taki: jeśli homoseksualizm oznacza seks bez uczuć, to można go porównać z zoofilią. Tymczasem aktyw „Naszej Sprawy2”,  nie rozumiejąc treści oraz kontekstu przyczepił się do słowa „zoofilia.” Uważa, że sama obecność tego słowa wystarczy, aby wygrać proces. Nie wystarczy. Można było odpowiedzieć podobnie, np. – „Jeśli dla katolickich fundamentalistów rozum, logika, godność człowieka nie ma w dyskusji znaczenia – a celem jest wyłącznie unicestwienie przeciwnika – to nie ma powodów, by czynić różnicę pomiędzy barbarzyńcą z nożem w zębach, Terlikowskim, czy ludożercą”.  Podobnie Terlikowski nie miałby szans na wygraną, gdybyśmy napisali:  „Jeśli w redakcji „Frondy” zdecydowaną większość stanowią osoby z bardzo niskim ilorazem inteligencji, to mamy do czynienia z inicjatywą kretynów.” Nie popieram takiego „stylu” dyskusji, ale jest on prawnie dopuszczalny. To lepsza riposta niż pozew sądowy, skazany na przegraną.

Łukasz Pałucki: Z tego co słyszałem masz doświadczenie dziennikarskie nie tylko w środowisku gejowskim i kiedyś walczyłeś już o wolność, wolną prasę i wolne media w Polsce?

Jacek Adler: Wolność mam w genach i w życiorysie. W latach tzw. „karnawału Solidarności”, tj.  1980-81 założyłem Niezależny Samorządny Komitet Odnowy w słynnym „Reju” w Warszawie. Moim kolegą był Emil Barchański, którego potem zamordowała komunistyczna Służba Bezpieczeństwa. Współpracowałem z Grzesiem Przemykiem z Frycza. Często spotykaliśmy się u Niego w małym mieszkanku na ul. Hibnera, gdzie gościnnie podejmowała nas jego matka – opozycyjna poetka Basia Sadowska. Z Grześkiem pracowaliśmy przy druku i kolportażu „solidarnościowej  bibuły”. Śmieliśmy się, że kiedyś nas za to esbecja rozwali. Grzesia PRL-owska milicja zakatowała na śmierć w maju 1983 roku. Ja uszedłem z życiem, tydzień przed ogłoszeniem stanu wojennego wyjechałem do Austrii. Potem przeniosłem się do Monachium, gdzie współpracowałem przez wiele lat z Rozgłośnią Polską Radia Wolna Europa, a także z prof. Ivo Połulachem z Wolnego Uniwersytetu Ukraińskiego. Moi koledzy polegli za wolną Polskę. Walczyliśmy o wolność słowa i prawa dla wszystkich obywateli, także dla gejów. Gdy wróciłem do Polski w 1992 roku to komunizmu formalnie już nie było. Ale on wciąż jeszcze jest w umysłach wielu ludzi. Nie chcę żadnych ograniczeń wolności w Polsce. Niezależnie od tego kto ma je wprowadzać.

Łukasz Pałucki: Sam masz proces, pozwala się Kampania Przeciw Homofobii (KPH) o naruszenie dóbr osobistych. Jak myślisz jak on się skończy?

Jacek Adler: Wraz z byłym zastępcą zostałem pozwany za normalną krytykę prasową. W moim przekonaniu sąd uzna, że działałem zgodnie z prawem, w ramach prawa prasy do krytyki. Wolne media mają prawo publicznie krytykować czy zadawać niewygodne pytania. Kuriozalne jest w tym procesie stanowisko KPH – otóż Robert Biedroń i Marta Abramowicz  pisemnie oświadczyli, że  „W żaden sposób nie może się ostać argumentacja pozwanego, jakoby realizując kontrolną funkcję prasy, pozwany mógł publikować informacje o faktach oraz krytyczne oceny niektórych aspektów działalności KPH.”  KPH uważa zatem, że wolno pisać o nich tylko laurki. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z wolnością słowa.

Łukasz Pałucki: Dziękuję ci bardzo za rozmowę.

rozmawiał : Łukasz Pałucki


DODAJ KOMENTARZ (30)  Zamieszczone komentarze odzwierciedlają poglądy czytelników serwisu - nie jego redakcji
Gapcio :: 09.01.2010 18:32
Boże...Jeszcze jeden tekst o "koziej wojnie" a pomyślę że KTOŚ przeżywa orgazm za każdym razem, gdy usłyszy te dwa wyrazy obok siebie w jednym zdaniu.
w_kasprzak :: 09.01.2010 19:48
Jak zawsze, maruda!!!
regenerat :: 09.01.2010 19:53
nie , po prostu portal Gaylife już musi się rozpaczliwie reklamować, także tutaj, bo niedługo słuch o nim zagnie
diquial :: 09.01.2010 20:59
Jacku, w Twoich profilach na Gaylife i Innej Stronie widnieje informacja, że masz w tej chwili ok. 40 lat. Czyli gdy - wedle Twoich słów - w latach 1980-81 założyłeś Niezależny Samorządny Komitet Odnowy, miałeś lat ile? 11? A w momencie śmierci Przemyka - 13 lub 14?
Yaro :: 09.01.2010 21:19
w_kasprzak :: 09.01.2010 21:34
Kobietom lat się nie liczy!
Poza tym jest jasne, że zaczynał w liceum (ok 40-tki = powyżej 40-tki!)
przemokrak :: 09.01.2010 23:08
Taak... Palucki pyta nacz. Adler opowiada.... niesamowite przezycie dla odbiorcy... oczywscie tego z kosmosu albo Pcimia Dolnego...
RENAME :: 10.01.2010 10:39
Na gay.pl podaje, że ma 39 lat czyli poniżej 40-tki
w_kasprzak :: 10.01.2010 13:00
Kobieta mam tyle lat, na ile wygląda!
A propos, Tobie też polecam liposukcję... ale samemu sobie podaruję toto. Niech żyje "LiftingLife"!!!
RENAME :: 11.01.2010 15:26
Kobieta - tak! Ale mężczyzna jest mężczyzną, a nie - kobietą
Pomimo Twojej druzgocącej krytyki nie poddam się zabiegowi liposukcji.
Jestem zadowolony ze swojego ciała.
"Też"? Czyżbyś wszystkim - przynajmniej tym o odmiennym zdaniu od Twojego - proponował liposukcję?
w_kasprzak :: 11.01.2010 18:08
Nieee... Ale najwyraźniej nie znasz losów "Antarexa" i nie wiesz, czemu jego portal nazwałem (wziąłem to zresztą od kogoś na tym portalu) "LiftingLife".
RENAME :: 11.01.2010 20:43
Moja wypowiedź nie dotyczyła bezpośrednio Antarexa i użytego przez Ciebie określenia "LiftingLife", lecz przede wszystkim - Twoich sugestii pod moim adresem.
w_kasprzak :: 11.01.2010 22:31
To nie były sugestie, tylko żart, bo czepiałeś się wieku Herr Adlera. Więc podałem Ci, jak się odmłodzić...
RENAME :: 13.01.2010 0:00
Dzięki za wyjaśnienia i troskę o mój wygląd, ale potrafię sam o siebie zadbać.
Liposukcja (czyli usunięcie tkanki tłuszczowej) nie każdego odmładza
Zaufam innym metodom
Nie czepiałem się wieku Antarexa - tylko uściślałem dotychczasowe informacje...
geil :: 10.01.2010 0:14
bardzo celna uwaga
zaix :: 10.01.2010 7:43
zaix :: 10.01.2010 7:46
Skomentowałem wcześniej ale skasowałem bo nie chce mi się klócić z Jackiem. Mam tylko do w/w jeden mały postulat. Niech sam zacznie robić chociaż w 10% to o co walczy. PORZĄDNIE. Bo póki co w TVN kobiety mu zdjęcia jego własnej dupy pokazują. Ot kurwa walka w ramach środowiska LGBT
w_kasprzak :: 10.01.2010 12:49
Nie przesadzaj, "ZAIX! Z taką bladzią też byś w TV(N) nie wyszedł lepiej... Stosowniejsze byłoby pytanie, jak oważ katolka dorwała się do profilu Herr Adlera, skoro bez zalogowania na jego grzesznym portalu nie można tego zrobić. Jak myślisz, czego tam szukała (w domyśle: czego babie brakuje)?
zaix :: 11.01.2010 2:38
Babie raczej nie brakuje gołej męskiej dupy bo co ona biedna mogła by z nia zrobić... EEEE już wiem chyba ;/ ....... FF
w_kasprzak :: 11.01.2010 8:00
Jeśli goła męska dupa nie działa na baby, to czemu swoją karierę w Hollywood zawdzięcza niejaki Brad Pitt? Inteligencji? Eeee, już chyba wiem, na jakie "baby" jego zgrabny tyłek działa(ł) :/ ............ FF
coupleboys :: 10.01.2010 9:16
stek niedomówień i półprawd. Chłopaki rozpisywali się tu dlaczego nie zgadzają się z Adlerem, podając rzeczowe argumenty, a ten mówi że nie było argumentów tylko epitety. No wielkie nieba, jak można być tak upartym...
Swoją drogą robicie z antarexa gwiazdę promienną, która staje naprzeciwko środowiska i walczy o uniwersalne prawdy. Bzdura na resorach, mam wrażenie że takie wywiady "ku czci" powinny się ukazywać jednak w GL a nie tutaj.
regenerat :: 10.01.2010 16:49
online starosta :: 10.01.2010 10:01
W koziej kwestii przedstawiliśmy argumenty zarówno pozywających jak i sprzeciwiającego się pozywaniu Jacka Adlera. Nie można się spodziewać że środowisko w tej jednej sprawie będzie zgodne niczym PZPR, bo w innych sprawach - jak wiadomo choćby z komentarzy na gay.pl - mamy najróżniejsze zdania. Przyczepianie się do wieku antarexa jest rzeczywiście najlepszym pomysłem na zdyskredytowanie tego o czym pisze, kiedy nie ma się żadnych innych argumentów.
Mam niestety wrażenie, że geje - znani niegdyś z poczucia humoru, przyjmują wartości jak najbardziej amerykańskie. Czyli: jak coś nie pasuje to pozwać. Ale skoro tyle uwagi poświęcono rysunkowi czy felietonowi to znaczy, że w Polsce na prawdę nie jest źle w kwestii praw lgbt...
Życzę mniej zacietrzewienia a więcej uśmiechu
w_kasprzak :: 10.01.2010 12:53
Trzeźwa uwaga! Ponadto potwierdzam, iż nie cenzurujesz wypowiedzi żadnej strony, gdyż są widoczne również moje, które zdecydowanie bronią... no, nie tyle "Antarexa", co punklu widzenia, że pomysł pod hasłem "Koza Nostra 2" jest do dupy.
gandi :: 12.01.2010 13:41
Antarex w środowsiku LGBTQ to taki Lepper w środowisku lewicowym.

Czasem coś bąknie inteligentnie, ale generalnie to kocha namącić, niedopowiedzieć, kłócić się, czepiać się, tracić czas na żenujące przepychanki.
regenerat :: 12.01.2010 15:40
hyakintos :: 12.01.2010 19:33
chyba szkoda komentowac nawet adlera. pewne uwagi jego sa moze i cenne ale ogolnie ... niesmak pozostnie.




   75 online | 30 zalogowanych | 95015 fotek |18849 profili | 19148 fotek w profilach | 4462 profili z fotkami | 121973 postów na forum | 2244 ogłoszeń
 
profile z twarzą : duchek  krazy  nicegdansk  omega_32admin  paranoicpark  qris  starostaadmin god 
profile z fotką : 1men  allenw  BYCZEK1  kamjens22  polwaldi  skinnyboy 
profile z treścią : adziu  gayslim  Lexus26  osiedleniec  p24  vigo 
inni zalogowani : horsecocker  jack82  jerzywitczak  kamil1  mateusz198900  mirek l  mlodyosiemnascie  plusi  radoomm22  rogal8  sweetyMichael 
 
nowości na gay.pl
Ulubione lokale
Konto na portalu ważne 12 miesięcy??
Nowy styl profili
GAY.PL | Kontakt | O nas | Polityka prywatności | Regulamin | Reklama | Admini | FAQ |
© 2000 -2010 PINK SERVICE - Wszystkie prawa zastrzeżone
Kontakt:  e-mail:webmaster@gay.pl     tel:+48 888 22 11 22
ver: 5.2 | z: 32, c: 0 | cz: 0.068 (0.248)   engine difer Magellan CMS v5.2