Pisarka i tłumaczka Renata Lis poinformowała, że państwo polskie dokonało transkrypcji aktu jej ślubu z Elżbietą Czerwińską. W nagraniu opublikowanym w poniedziałek 19 października 2026 roku, zrobionym wspólnie z żoną, Lis wyjaśniła, że odebrała dokument w ostatni piątek z Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie. „To jest ta słynna transkrypcja, której państwo polskie dokonało. Transkrypcja naszego aktu ślubu", mówi. Obie podziękowały osobom i organizacjom, które pomogły w dopełnieniu formalności, oraz opowiedziały o trudnościach z uznaniem ich małżeństwa w Polsce. Są razem od ponad 30 lat. Po ślubie w Danii w 2024 roku wystąpiły do urzędu o transkrypcję aktu małżeństwa. Organizacja „Miłość nie wyklucza" przypomniała, że odbiór dokumentu poprzedziły lata sądowej batalii ze stołecznym urzędem stanu cywilnego i kolejne wygrane sprawy. Lis jest autorką książki „Moja ukochana i ja", poświęconej jej życiu w związku z kobietą. Obie panie spotkają się z publicznością w czwartek 29 października o 19:00 w QueerMuzeum Warszawa (Marszałkowska 83) na lekcji muzealnej. TVN24 Rob Jetten, premier Holandii, i jego narzeczony, argentyński polista Nicolás Keenan, ogłosili, że spodziewają się dziecka z pomocą surogatki. Zdjęcie z badania prenatalnego opublikowali na Instagramie w poniedziałek. W podpisie napisali: „Someone very special is on the way. See you in 2027, little one", dziękując dawczyni komórki jajowej, surogatce Lisie i ich rodzinom. Lisa napisała, że jej rodzina jest „niesamowicie szczęśliwa", mogąc przyczynić się do spełnienia marzenia Roba i Nica. Wpis zebrał ponad ćwierć miliona polubień. Partia Jettena, D66, oświadczyła, że surogatka i dawczyni komórki są Holenderkami i znajomymi pary, a w sprawie „nie chodzi o komercyjne macierzyństwo zastępcze". Jetten został premierem na początku 2026 roku jako najmłodszy w historii kraju i pierwszy otwarcie gejowski szef rządu. Według Queerty jest pierwszym gejowskim premierem w Europie, który ogłosił oczekiwanie dziecka podczas sprawowania urzędu. Keenan, olimpijczyk z Paryża 2024, przeprowadził się do Holandii w 2017 roku. Poznał się z Jettenem w supermarkecie w 2022 roku, a zaręczyli się w 2024 roku. Queerty „La Bola Negra", gejowski film historyczny Javiera Ambrossiego i Javiera Calvo (Los Javis), czerpie z prawdziwego romansu Federica Garcíi Lorki z Rafaelem Rodríguezem Rapúnem. Film, który wszedł do wybranych kin, opowiada trzy historie rozgrywające się na przestrzeni stulecia hiszpańskiej historii. Od 2 grudnia będzie dostępny wyłącznie na Netflixie. Sekwencja z 1932 roku jest dość wiernym początkiem adaptacji niedokończonej sztuki Lorki o tym samym tytule, jedynego jego utworu z jawnie homoseksualnym bohaterem. Poeta zdążył napisać do niej cztery strony, zanim w 1936 roku został zastrzelony. Opowieść z 1937 roku, oparta na sztuce Alberta Conejero „La Piedra Obscura", pokazuje rannego więźnia politycznego Rafaela Rodrígueza Rapúna (Miguel Bernardeau). Rapún, robotnik z Madrytu i działacz Młodzieży Socjalistycznej, dołączył do zespołu teatralnego La Barraca, współzałożonego przez Lorkę, a podczas trasy w 1935 roku obaj mieli się w sobie zakochać. Zachowana korespondencja zawiera słowa Lorki o „potężnym przyciąganiu", a wielu badaczy uważa, że jego „Sonety ciemnej miłości" były częściowo zainspirowane tym związkiem. Po śmierci poety Rapún wstąpił do Armii Republikańskiej i w 1937 roku, jako porucznik na froncie, został ciężko ranny w nalocie bombowym, po czym zmarł w szpitalu wojskowym. Autor tekstu zaznacza, że w filmie finał jego historii potraktowano z pewną swobodą, a sama scena z fotografią grupową jest odtworzeniem prawdziwego zdjęcia. Queerty Cody Wudkiewicz, który w latach 2014–2020 grał Basię Rogowską w „M jak miłość", mówi dziś o sobie jako o osobie niebinarnej. W rozmowie z Plejadą opublikowanej 21 października 2026 roku opowiada o życiu po zmianie tożsamości płciowej. Jest zaręczony z transpłciowym mężczyzną. Mówi, że spotyka się z falą hejtu: „Nigdy nie wybierałem, aby moja egzystencja była kontrowersyjnym tematem politycznym", a swoje wpisy w sieci chce traktować jako wsparcie dla społeczności LGBT. „Miałem do wyboru albo milczeć i schować głowę w piach, albo unieść ją wysoko i z dumą. Wybrałem to drugie", podkreśla. W jednym z nagrań na TikToku opowiedział, że jako dwunastolatek zmagał się z samookaleczaniem i próbami samobójczymi. Dziś, jak mówi, jest czysty od samookaleczania od ponad dwóch lat, a od ostatniej próby samobójczej minęły ponad trzy lata. Z serialu odszedł po sześciu latach, gdy jego postać zaczęła dorastać: „Cieszę się, że mnie zastąpiono". Przyznaje też, że od lat choruje na przewlekłe migreny i „żyje z przewlekłym bólem", który może jedynie otępiać lekami. Plejada (Onet)