Aktualności 05.11: po wyborach w USA. Wirginia, Missouri, Alabama, El-Sayed
Redakcja · 2026-11-05
Wyborcy w Wirginii zatwierdzili w referendum poprawkę do konstytucji stanowej, która znosi zakaz małżeństw jednopłciowych i wpisuje równość małżeńską do konstytucji. Według PinkNews za pytaniem nr 2 głosowało 56,2 proc., a przeciw 43,8 proc., przy 76 proc. policzonych głosów. NBC News podawało te same proporcje przy 78,2 proc. głosów, a Decision Desk HQ 57,3 do 42,7 proc. przy ponad 95 proc. i informowało, że agencja Associated Press ogłosiła rozstrzygnięcie. Poprawka usuwa dotychczasowy zakaz i zastępuje go gwarancjami dla legalnych małżeństw między dowolnymi dwiema dorosłymi osobami, bez względu na płeć, tożsamość płciową czy rasę, oraz wymaga równego traktowania takich małżeństw w prawie stanowym. Zakaz nie był egzekwowany od 2015 roku, gdy wyrok Sądu Najwyższego USA w sprawie Obergefell v. Hodges ustanowił równość małżeńską w całym kraju. Zwolennicy argumentowali, że wpisanie ochrony do konstytucji stanowej utrudni jej cofnięcie, gdyby zmienił się precedens federalny. PinkNews przypomina, że obawa ta nasiliła się po tym, jak w 2022 roku Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie Roe v. Wade: według danych przytoczonych przez portal 31 stanów miało wtedy uśpione przepisy lub poprawki konstytucyjne zakazujące równości małżeńskiej, co dotyczyło około 433 tys. par jednopłciowych w związkach małżeńskich i 305 tys. niezamężnych. Demokratyczna gubernator Abigail Spanberger podpisała w lutym ustawę kierującą referendum pod głosowanie. Prezydentka Human Rights Campaign Kelley Robinson powiedziała: „Nareszcie kolejna pozostałość dawnej dyskryminacji znika z ksiąg prawnych, a równość małżeńska jest teraz ugruntowana jako fundamentalne prawo w Wirginii". Dyrektorka wykonawcza Equality Virginia Narissa Ramen dodała: „Dzisiejsze zwycięstwo należy do pokoleń mieszkańców Wirginii, którzy organizowali się, działali i walczyli o równość, często nie wiedząc, czy dożyją tego dnia". PinkNews
Wyborcy w Missouri odrzucili poprawkę nr 3, która miała wpisać do konstytucji stanowej ograniczenia opieki afirmującej płeć dla transpłciowych nieletnich. Według PinkNews poprawka dostała tylko 44 proc. poparcia, a agencja Associated Press ogłosiła jej porażkę we wtorek, gdy sprzeciw przekroczył 55 proc. głosów. Projekt miał dwa cele naraz: cofnąć ochronę prawa do aborcji, zatwierdzoną przez wyborców w 2024 roku, i dopisać do konstytucji ograniczenia w opiece medycznej nad transpłciowymi niepełnoletnimi. Wpisanie ich do konstytucji utrudniłoby późniejsze zmiany, bo przepisy konstytucyjne znacznie trudniej uchylić niż zwykłe prawo stanowe. Porażka poprawki zostawia w mocy obecne ograniczenia, ale nie umieszcza ich w konstytucji. Ustawowy zakaz operacji tranzycyjnych u nieletnich nie ma daty wygaśnięcia, natomiast limity dotyczące blokerów dojrzewania i terapii hormonalnej mają wygasnąć w sierpniu 2027 roku. Gdyby poprawka przeszła, obowiązywałyby bez terminu. Poprawkę zgłosili republikańscy ustawodawcy, a skarbniczką kampanii była pierwsza dama stanu Claudia Kehoe. Tom Estes, opisany jako pracownik republikańskiego senatora stanowego w kampanii za poprawką, powiedział portalowi The 19th: „Jest kilka elementów, które bardzo trafiają do ludzi i których nie mieliśmy ostatnio. Numerem jeden jest sprawa osób trans". PinkNews przypomina, że w 2023 roku prokurator generalny Missouri uruchomił internetowy formularz zachęcający mieszkańców do „zgłaszania skargi lub zastrzeżenia" w sprawie interwencji tranzycyjnych, których byli świadkami lub doświadczyli. PinkNews
Allison Montgomery wygrała wybory do Izby Reprezentantów Alabamy w okręgu 25 i zostanie pierwszą jawnie transpłciową parlamentarzystką stanową w historii tego stanu. Demokratka pokonała urzędującego republikanina Phillipa K. Rigsby'ego, zdobywając według wyników 12 456 głosów (53,2 proc.) wobec 10 929 (46,7 proc.) dla rywala, i odebrała mu mandat w okręgu w rejonie Huntsville. Montgomery jest inżynierką oprogramowania i działaczką na rzecz praw osób transpłciowych. Według PinkNews została znacznie przelicytowana finansowo i w kampanii była atakowana z powodu tożsamości płciowej, a w programie stawiała na ochronę szkół publicznych, walkę z korupcją i kryzys w ochronie zdrowia. Po ogłoszeniu wyników napisała: „Wiem, że jutrzejsze nagłówki będą prowokacyjne i chwytliwe, ale skupmy się na najważniejszym: pokazaliśmy, że prawdziwie oddolna kampania, oparta na programie i zasadach, ma w Alabamie realne szanse", dodając, że ludzie mają dość prób odwracania uwagi „wojnami kulturowymi", niezależnie od tego, czy należą do mniejszości. Zapowiedziała kilka tygodni odpoczynku, a potem rozmowy o tym, co może zrobić jako przedstawicielka okręgu. PinkNews przypomina, że alabamski parlament od lat jest areną sporów o prawa osób LGBTQ+: w 2022 roku jedyny wówczas jawnie gejowski deputowany Neil Rafferty apelował do kolegów o przemyślenie ustawy kryminalizującej opiekę medyczną nad transpłciową młodzieżą. PinkNews
Abdul El-Sayed, który wygrał wyścig o miejsce w Senacie USA w Michigan, w programie „60 Minutes" odmówił wycofania się z poparcia dla praw osób trans. Według PinkNews demokrata pokonał republikanina Mike'a Rogersa w wyborach śródokresowych, a wywiad wyemitowany 1 listopada jest od tego czasu szeroko udostępniany. Konserwatywny publicysta Ross Douthat pytał go, czy jego wiara powoduje napięcie z „bardzo socjalnie i kulturowo liberalną partią", wymieniając „aborcję, małżeństwa jednopłciowe, transpłciowość". El-Sayed odrzucił to ujęcie: „Wierzę w prawa. I nawet jeśli ktoś używa praw, których nie rozumiesz i z których sam nigdy nie zamierzasz korzystać, i tak musisz się pojawić i o nie walczyć". Ostrzegał, że zgoda na odbieranie komukolwiek praw oznacza zgodę na odbieranie ich wszystkim. Zapytany o prawa rodziców i kwestię osób trans w szkołach i sporcie, powiedział, że próba odgrodzenia dziecka od czegoś, co rodzice uznają za niewygodne, „z powodu szkoły" jest „kompletnie przestarzała", bo dzieci mają dostęp do całej informacji, a „swobodny przepływ informacji jest piękną rzeczą". Na sugestię Douthata, że w sprawie trans sportowców „prawa są w konflikcie", odparł: „Uważam, że sami wytwarzamy te problemy społeczne", dodając: „Nie kandyduję po to, żeby rządzić sportem". PinkNews przypomina, że program „60 Minutes" był już wcześniej krytykowany za sposób przedstawiania spraw trans: w 2021 roku Laverne Cox nazwała jeden z jego materiałów „fundamentalnie odczłowieczającym" wobec osób transpłciowych. PinkNews