Plaże Playa de la Ribera to główna plaża miasteczka. Mieszana, rodzinna, piękna. Tu też są geje, ale bez wyraźnego podziału — leżysz obok pary z dziećmi i nikomu to nie przeszkadza. Playa de las Balmins — 10 minut pieszo za cyplem. Nudystyczna, mniejsza, bardziej intymna. To tu jeśli chcesz się rozebrać i zapomnieć. A potem jest Platja de l'Home Mort — Plaża Martwego Człowieka — tu się chadza od 1930 roku; uważana jest za pierwszą "gejowską" plażę na świecie. Co było tajemnicą z oczywistych powodów w pierwszych latach, dziś jest powszechnie znane — nudystyczna zatoczka od dekad należy do społeczności LGBT+. Żeby tam dotrzeć, masz dwie opcje: albo brodzisz przez rzeczkę za ostatnim hotelem (spokojnie, do kolan), albo idziesz przez most — dla tych, którym żal butów. Ścieżka prowadzi za nieczynną dyskoteką wzdłuż torów kolejowych — trzeba uważać — i zajmuje łącznie około 30–45 minut marszu. Drożki prowadzące na plażę to z kolei wielka strefa cruisingu — można nie dotrzeć na miejsce przez kilka godzin i nikomu nie będzie przykro. Na samej plaży jest mały chiringuito — bar, który bywa otwarty lub nie, zależnie od humoru właściciela. Ale w sezonie zawsze. Lepiej wziąć wodę. Na plażach miejskich w nocy też bywa ciekawie — piasek zamienia się w piaskownicę dla dorosłych. Enjoy. Miasto Scena gejowska mieści się między Carrer Marquès de Montroig a Carrer Bonaire — i naprawdę trudno na nią nie wpaść. Wszystko w zasięgu 400 metrów, w razie potrzeby można zatoczyć pełne kółko w 10 minut. Punkt startowy to zwykle Plaça Indústria , zwana przez stałych bywalców "Judgement Square" — tu siedzisz na tarasie, obserwujesz świat i świat obserwuje ciebie. Parrots Pub przy Carrer Marquès de Montroig jest zwykle pierwszym przystankiem po plaży — idealne miejsce na obserwowanie mężczyzn schodzących z plaży w kąpielówkach i z ręcznikiem na ramionach. Gejowski catwalk. Dalej: Queenz Bar na Carrer Bonaire — drag, muzyka, karaoke i imprezy Lady Diamond, które są lokalną instytucją. Bar Pay Pay przy Montroig to z kolei klimatyczny tiki-bar z dobrymi stołkami na zewnątrz. Bears Bar przy Bonaire ma rustykalny klimat, taras i underwear party w niedzielne wieczory. El Horno — jeden z najstarszych barów w Sitges, popularny wśród miejscowych i nieco starszej klienteli, z dobrym happy hour przed 19:00. I wreszcie Organic — klub gdzie nocne życie zaczyna się około trzeciej w nocy, co w Sitges jest zupełnie normalną porą. Calle del Pecat (ulica Grzechu) — historyczna gejowska uliczka z barami. Krótka, ale w sezonie tłoczna. Warto wiedzieć: Carnival w Sitges w lutym to jedno z największych wydarzeń queer w Europie. Jeśli możesz — jedź. Architektura modernistyczna, Muzeum Cau Ferrat — naprawdę dobre, nie tylko dla tych, którym skończyły się pomysły na dzień. Jak tam dotrzeć Pociąg z Barcelony Sants — około 40 minut, bilet 4,60 euro. Kurs co 20 minut. Można mieszkać w Barcelonie i przyjeżdżać na dzień — albo odwrotnie, co jest zdecydowanie bardziej relaksującą opcją. Maj i wrzesień — najlepsza pora. Lipiec i sierpień: tłok i ceny razy dwa, ale plaża Martwego Człowieka i tak będzie miała swój urok.